słuchawki do gier Sprzęt komputerowy dla graczy

CAVIMANUS 7.1. Genius GX Gaming – test zestawu słuchawkowego



Przejdź do katalogu gier!

Niedawno przedstawialiśmy Wam klawiaturę Genius, z dedykowanej dla graczy serii GX Gaming. Dziś zobaczycie kolejny produkt należący do tego zestawu. Oto nasz test zestawu słuchawkowego Genius CAVIMANUS 7.1, który ukaże Wam wady i zalety tego urządzenia.

Cavimanus to gatunek skorpiona, który charakteryzuje się czarno-czerwonym ubarwieniem, oraz tym, że bardzo lubi kopać… Nazwa nad wyraz dobrze dopasowana do headsetu Genius’a. Słuchawki z wibracjami wydawały mi się do tej pory zbędnym gadżetem, nie jestem ani muzycznym melomanem, ani też nie gram tak wiele na PC, by w ogóle myśleć o takim urządzeniu. Szczerze powiem, że ten model mnie bardzo pozytywnie zaskoczył: nie tylko jakością swojego wykonania, ale przede wszystkim tym, że dzięki niemu zaczęłam słyszeć zupełnie inne dźwięki, przeżywać świat wirtualny intensywniej. Niestety nie mogę napisać, że z wielkim żalem będę się z nim rozstawać, bo parę drobiazgów mi się w nim nie podobało. Dobry produkt, który tylko potwierdza tezę, że ideałów nie ma.

gx gaming

Zacznijmy jak zwykle od wyglądu. Słuchawki wykonane są z błyszczącego, czarnego plastiku. U ich podstawy biegnie wąski, czerwony pasek. Na każdej słuchawce widać też sporych rozmiarów charakterystyczne logo ze skorpionem. Oprócz tego na lewej słuchawce znajduje się także potencjometr głośności i przycisk włączający/wyłączający wibracji oraz opuszczany mikrofon. Słuchawki są pokryte od wewnątrz miękkimi poduszeczkami i dość lekko przylegają do uszu. Od góry również zestaw posiada przyjemną piankę, która sprawia, że całość bardzo dobrze dopasowuje się do kształtów głowy. Design mi podpasował – stanowi udane połączenie ostrych ścięć i gładkiego plastiku, a kolorystyka również jest dość uniwersalna. Może podobać się zarówno kobietom jak i mężczyznom. Do headsetu przynależy także długi, 2-metrowy kabel USB, do którego niestety nie mogłam się przyzwyczaić, ciągle plątał mi się po biurku, ograniczał moje ruchy. Wiecie, często jak gram ze znajomymi, to co jakiś czas wstaję od komputera, żeby zrobić sobie coś do picia, albo po prostu położyć się, gdy ktoś jest offline i pogadać z resztą towarzystwa. Tutaj to było nie do wykonania. Tak samo już odpada słuchanie muzyki podczas chociażby sprzątania mieszkania. Żadnych spacerów w muzycznej ekstazie 😉 Kabel jednak zapewnia lepszą jakość dźwięku i nie uświadczycie w tym przypadku żadnych lagów.

słuchawki 7.1

Ogromną zaletą CAVIMANUSA 7.1 jest doskonały poziom wyciszenia. Słuchawki choć przylegają lekko do głowy to obejmują całe ucho i izolują słuchacza od jakichkolwiek dźwięków z zewnątrz. Mieszkam przy ruchliwej ulicy i przy otwartym oknie często dobiega do mnie ryk silników, odgłosów karetek i innego rodzaju dźwięków mogących uprzykrzyć komfortowe granie czy inne odcięcie się od rzeczywistości. Używając CAVIMANUSA nie słyszałam niepotrzebnych dźwięków z zewnątrz, ale także tych wewnątrz mieszkania – chodzącej pralki, włączonego telewizora czy poruszających się domowników. To zaleta, która ma odzwierciedlenie także w drugą stronę. Siedząc przy komputerze i oddając się intensywnej rozrywce nie będziemy przeszkadzać w żaden sposób osobom pozostającym w tym samym pomieszczeniu. Na zewnątrz słuchawek nie wydostaje się żaden dźwięk.

I teraz możemy przejść do kopania, o którym mówiłam w nagłówku. System 7.1 zapewnia najwyższą jakość dźwięku podczas grania. Otaczająca nas z każdej strony ścieżka dźwiękowa dodaje sporej immersji podczas wielu rozgrywek. Idealnie nadaje się do FPSów, gdzie wsłuchiwanie się w odległe wystrzały pozwala lepiej orientować się w sytuacji. Przelatujące obok głowy granaty, w połączeniu z wibracjami zapewniają niezwykle realistyczne doznania. Gdy pierwszy raz poczułam w nich wibracje od przelatującego helikoptera,  pomyślałam od razu, jak ubogie jest granie bez tak dobrego headsetu. Do zestawu dołączona jest także płyta z polską instrukcją oraz sterownikami. Fajną sprawą, jest możliwość dowolnego manipulowania położeniem kanałów oraz korektor dźwięku. Jeśli chodzi o mikrofon również jest on jak najlepszej jakości. Głos przekazywany jest bez żadnych szumów i zakłóceń – zarówno w grach jak i za pośrednictwem komunikatorów głosowych. Jeśli na pogaduszkach spędzacie mnóstwo czasu to wiecie, że w przypadku bezprzewodowych słuchawek często głos ma po pewnym czasie tendencje do uciekania czy przerywania – tutaj nic takiego mi się nie zdarzyło.

słuchawki do gier

Niestety pomimo tego, że pozornie zestaw jest bardzo wygodny, to przy dłuższym posiedzeniu zaczyna odczuwać się pewien dyskomfort. Headset trochę waży przez co kark jest dość mocno obciążony, a zamknięte słuchawki sprawiają, że uszy także są nimi zmęczone o wiele bardziej niż w przypadku słuchawek otwartych. CAVIMANUS moim zdaniem doskonale sprawdzi się w krótszych sesjach. Docenicie funkcję wibracji nie tylko w grach, ale także przy oglądaniu filmów, czy muzyki. Byłam naprawdę zaskoczona różnicą przy używaniu headset’a jakiego używam na co dzień, a propozycją Geniusa. Choć byłam z nich zadowolona, to osobiście nie pokusiłabym się o zakup, ze względu na kabel, a także brak kompatybilności z PS3, na którym gram znacznie więcej niż na PC. Tu z kolei preferuję rzadsze, choć dłuższe sesje, a wtedy jednak bardziej cenię komfort noszenia niż super jakość i bajeranckie brzmienie. Szkoda także, że nie pomyślano o wymiennym kablu na złącze mini Jack, dzięki czemu słuchawki mogłyby też działać na urządzeniach przenośnych np. tabletach czy smarfonach. CAVIMANUS ma jednak stosunkowo niską cenę – w sklepach Internetowych dostaniecie go już od 120-180 zł co na pewno jest niezłą alternatywą dla produktów Razer’a czy SteelSeries.

Sprawdź najlepszy katalog gier!