popularne gry strzelanki Recenzje gier PC

Co nieco o inFAMOUS 2 – gra typu open world



Przejdź do katalogu gier!

Dziesięć lat temu byłem ogromnym fanem gier z otwartym światem. Wręcz zachłystywałem się wolnością jaką dali nam twórcy serii Gran Theft Auto i ich naśladowcy. Dziś o wiele trudniej mnie przekonać do gier sandboxowych. Mam coraz mniej czasu, więc nie chcę spędzać godzin na dojazdach do misji. Chcę wartkiej akcji!

Pierwsze inFamous uważałem za grę zrobioną bardzo solidnie, jednak historia, jaką przedstawili nam twórcy z Sucker Punch nie była zbytnio porywająca. Oczywiście znaleźć mogliśmy kilka ciekawych momentów, podobał mi się pomysł z komiksowymi przerywnikami, ale jednak całości brakowało impetu w prowadzeniu historii, twistów fabularnych i zróżnicowania rozgrywki. Między innymi z tego powodu pod koniec gry czułem pewne znużenie. Następca tej produkcji – nieSławny: inFamous 2 – jest jednak pod każdym względem jest lepszy od swojej poprzedniczki.

ciekawe gry przygodowe

Nie chodzi tu zresztą wcale o kwestie techniczne – fakt – gra jest ładniejsza, bardziej zróżnicowana pod względem stylistycznym, jednak największy postęp, według mnie, nastąpił jeśli chodzi o właśnie samą historię. W końcu lansowane przez twórców wybory moralne rzeczywiście zmuszają Gracza do podjęcia trudnych decyzji, całkowicie zmieniających bieg niektórych zdarzeń. W pierwszej części co prawda również mieliśmy taki system, ale opierał się głównie na wyborze: będę dobry/będę zły. W inFamous 2 dochodzi do tego jeszcze sprawa wpływu naszych decyzji na postacie, które spotykamy podczas zabawy. Również intensywnie prowadzony wątek  główny oraz mechanika gry pozwalająca na szybkie przemieszczanie się po mieście, nawet mimo braku możliwości prowadzenia pojazdów, sprawia, że rozgrywka jest bardzo dynamiczna. Scenarzyści postarali się również o epickość historii – przeciwnicy są ogromni, plądrują miasto, a walka z nimi zajmuje sporo czasu. Widać, że pozazdroszczono twórcom serii God of War peanów za rozmach trylogii Kratosa.

Historia Cole’a nie jest już przygodą jednego superbohatera i jego kompana – Zeke’a. Pojawiają się nowe, ważne postacie, które wpływają na losy naszego bohatera. Pod względem fabularnym produkcja jest bezpośrednią kontynuatorką jedynki – Gracz w pierwszej scenie opuszcza Empire City, kierując się do stylizowanego na Nowy Orlean miasta New Marais, by zebrać tam rdzenie, które zwiększyć mają jego moc i pozwolą stawić mu czoła zmierzającej do metropolii kilkudziesięciometrowej Bestii.

Mechanika rozgrywki w stosunku do tej jaką pamiętamy z inFamous została wzbogacona o kilka ciekawych rozwiązań – jest AMP, czyli broń do walki wręcz; pojawiło się wiele nowych ataków specjalnych, które możemy kupować za punkty doświadczenia. Podczas rozgrywki wykonujemy też zarówno dobre jak i złe uczynki i to od nas zależy czy mieszkańcy będą postrzegali nas jako demona czy bohatera.

klasyczne przygodówki

Obszar gry jest duży, a jednocześnie o wiele bardziej zróżnicowany niż szarobure Empire City. Mamy doki, bagna, centrum miasta, przedmieścia, które zostały doświadczone powodzią itd. Ciemna kolorystka nadal dominuje, ale nie przytłacza tak jak w pierwszej części.  W mieście rozmieszczono setki „znajdziek” – odłamki, które zwiększają nasze życie, tajne wiadomości oraz wiele ciekawych, specjalnie zaaranżowanych sytuacji, w których możemy zareagować sposób zarówno pozytywny jak i negatywny.

Cieszy oko również rozbudowany system fizyki połączony z dość dużą interakcją z otoczeniem. Podczas zabawy niejednokrotnie zamiast razić prądem grupę milicjantów stojących na werandzie, po prostu strzelimy rakietą w konstrukcję, która widowiskowo się zapadnie, zarazem eliminując przeciwników. Modele postaci, animacje ruchów oraz cutscenki wyglądają bardzo dobrze. Znakomicie prezentują się również wizualizacje korzystania z supermocy.

Polonizacja pierwszej części wybitnie mi się nie podobała. Nie chodziło bynajmniej o Cole’a, ale raczej o postacie poboczne, kreowane przez aktorów, którzy wyraźnie nie potrafi wczuć się w swoje role. Reżyser dźwięku drugiej części zrobił już znacznie lepszą robotę – gra pod względem polonizacji jest dopracowana, głosy dobrano starannie, a każdy z odtwórców wykonał swoją pracę w sposób co najmniej dobry. Jak ktoś uważa jednak inaczej – może zawsze włączyć angielskie głosy.

popularne gry strzelanki

nieSławny: inFamous 2 to produkcja, która przeciętemu Graczowi wystarczy na kilkanaście godzin. Bez znużenia można ją ukończyć też dwa razy – będąc dobrym lub złym. Historia jest bowiem tak wysoce modyfikowalna, że nawet przy ponownym przejściu okazuje się ciekawa. Ci, którzy lubią bawić się w zbieraczy, czeka wiele sekretów do wyszukania oraz dziesiątki misji dodatkowych do wykonania. Poza tym twórcy wprowadzili również edytor poziomów, dzięki czemu sami Gracze mogą przygotowywać kolejne, proste scenariusze, które często są nawet ciekawsze niż zwykłe, poboczne zadania zaserwowane nam przez twórców. Wiele zadań dodatkowych  opiera się bowiem na znanych od wielu lat schematach. Dobrze, że jednak w misjach fabularnych postarano się o różnorodność.

Wkładając płytę z nieSławny: inFamous 2 do konsoli nie liczyłem, że spędzę tak nomen-omen energetyczne kilkanaście godzin. Gra oferuje niezwykle intensywną jak na sandboxa rozgrywkę, która pod względem fabularnym bije o kilka klas inne produkcje z otwartym światem (np. Just Cause 2). Mimo otwartej struktury, gra wygląda znakomicie, a nawet pojedyncze tekstury prezentują się co najmniej dobrze. Twórcy postarali się by produkcja starczyła nam na naprawdę wiele godzin doskonałej zabawy. Ci, którym podobała się pierwsza część, mogą brać w ciemno. Wszyscy inni powinni skorzystać z programu Welcome Back, pograć w jedynkę, a później zobaczyć jak smakuje inFamous 2. Według mnie to doskonałe danie!

Sprawdź najlepszy katalog gier!