gry farmerskie Recenzje gier PC

Recenzja Agrar Simulator 2011



Przejdź do katalogu gier!

Symulator rolnictwa? Nie, nie! Nie chodzi nam tutaj o żadne FarmVille, ale o grę z prawdziwego zdarzenia, która pozwala zakosztować tej ciężkiej pracy. Jeżeli szukacie takiego właśnie symulatora, to dużego wyboru nie macie – na rynku jest dostępny chyba tylko Agrar Simulator 2011, tytuł który właśnie recenzujemy!

Wszelakiej maści symulatory to ewidentnie gatunek, który cały czas się zmienia i ewoluuje, dzięki czemu pozwoli przyciąga do siebie coraz większe rzesze fanów. Nie zmienia to jednak faktu, że jak do tej pory, są to produkty raczej niszowe, mogące skusić tylko tych wybranych, ponieważ ich forma nie do końca odpowiada większości konsumentów. Dziś przyjrzymy się nieco bliżej jednej z takich właśnie produkcji, wydanemu przez firmę IQ Publishing, Agrar Simulator 2011. Czy twórcom udało się odpowiednio realistycznie oddać wiejski klimat i przybliżyć nam żywot typowego rolnika? Przekonajmy się!życie na farmie

Całość zaczynamy przy jednym z nierozbudowanych jeszcze gospodarstw rolnych. Do wyboru mamy  trzy:  farmę na wzgórzu, tą położoną przy rzece oraz tą leżącą za mostem. Naszym celem jest rozwinięcie ich w taki sposób, aby przynosiły możliwie największe zyski i oczywiście satysfakcję, a co!

W tym celu musimy się jednak zaopatrzyć jak najszybciej w niezbędny sprzęt w postaci różnych modeli traktorów i kombajnów (wszystkie typy posiadają oczywiście odmienne ceny, przez co na te nowsze musimy wydać nieco więcej funduszy), jak również w narzędzia typu: pługa, przyczepy, kultywatora, rozrzutnika gnoju itp.

Oczywiście nasze gospodarstwo wzbogacić musimy także o zagrody, do których zakupić możemy kurczaki, byki, krowy, osły, owce, króliki itp. zwierzaki (co ważne, o zwierzęta trzeba dbać: należy je regularnie myć, wybrać im odpowiednią paszę, usuwać obornik, kiedy będzie to konieczne…), oraz niezbędne silosy będące składowiskiem uzyskanych płodów rolnych w postaci chociażby pszenicy czy jęczmienia.

Dodatkowo, mamy możliwość zatrudnienia pracowników, którzy odciążą nas z części obowiązków. Rozdysponowywanie im zadań jest również proste – wystarczy w odpowiednim miejscu wskazać narzędzie bądź pojazd, z którego mają w danej chwili skorzystać. Potem wskazujemy punkt, gdzie mają udać się z dobranych przez nas sprzętem i po krzyku – Zbyszek po chwili zasuwa i nawozi pole.

Nie da się ukryć, że rozbudowanie to właśnie najważniejszy i najlepszy element Agrar Simulator 2011. Możliwości mamy naprawdę sporo i tak na dobrą sprawę, to tylko od naszego widzi mi się zależeć będzie proces rozwoju całego gospodarstwa, oczywiście jakieś ograniczenia tutaj są ale możliwości jest masa!

symulator farmy

Niestety, nie wszystko prezentuje się tak różowo, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Po pierwsze, problemy sprawia coś tak prozaicznego jak przemieszczanie się postaci. Twórcy dali nam bowiem dosyć spore możliwości działania i poruszania się (sam świat jest jednak dosyć wyraźnie ograniczony), jednak to drugie niekoniecznie zostało zrealizowane odpowiednio wygodnie. Okazuje się, że nasz bohater szybciej porusza się na boki, aniżeli do przodu czy do tyłu! Co więcej, kiedy natknie się na jakąś niższą przeszkodę, przeskakuje ją niczym człowiek-pająk, co wygląda delikatnie rzecz mówiąc lekko „dziwnie”.

 

 

 

Jazda, dajmy na to traktorem, również zawodzi – wszystko jest po prostu niezwykle mozolne i cieszy jak słowa: „wyciągnąć kartki” zwiastujące nieuniknioną lufę z fizyki.  Szczerze mówiąc,  nie wiem jakim trzeba być masochistą, żeby lubić jazdę jakimkolwiek pojazdem w Agrar Simulator 2011, bo to krótko mówiąc niesamowita męka.  Na domiar złego, szybko okazuje się, że piechotą jest szybciej niż ciągnikiem… Mój komentarz jest tu chyba zbędny, prawda?

Oprócz tego produkcja ma wiele większych i mniejszych błędów oraz niedociągnięć takich jak np. martwy świat – co jakiś czas przejeżdża przez naszą okolicę jakiś, bliźniaczo podobny do siebie, samochód, a w związku z kiepską optymalizacja całości, jedzie on niemalże klatkowo. Z kolei miasto leżące obok, to tragedia w trzech aktach, bo nie ma tam ani żywej duszy, a leżące na drodze znaki są zagadką, której do dziś odgadnąć nie mogę. Pomożecie?

Grafika to w sumie jeden z najmniej ważnych aspektów symulatorów, jednak w dzisiejszych czasach wart uwagi. Powiem krótko – Agrar Simulator prezentuje się bardzo przeciętnie. Sama gra nie wygląda może źle, niektóre elementy mogą się podobać, jak na przykład świetnie oddane maszyny rolnicze, ale raczej aspekt wizualny nie jest też mocną stroną tej produkcji. Co ciekawe, aby zagrać przy maksymalnych ustawieniach graficznych trzeba mieć całkiem sprawną kartę graficzną, a biorąc pod uwagę, że wcześniej wspomniana kaszankowatość optymalizacji jest nad wyraz widoczna, nie wiem, czy jakikolwiek nowy sprzęt tutaj cokolwiek ułatwi. Może jakaś łatka?gry farmerskie

Druga sprawa, to audio. Ogólnie rzecz ujmując, muzyka jest w miarę adekwatne do gatunku, chociaż dosyć monotonna i do bólu „wiejska”. Osobom lubiącym takie klimaty z pewnością się spodoba, jednak sam do nich, niestety, nie należę. Wstawki w postaci sporadycznych odgłosów kurczaków to raczej także nie był najlepszy pomysł…

O dziwo, w związku z panującą wszędzie modą na tego typu elementy, tegoroczna edycja Agrar Simulator wzbogacona została także o pełnoprawny tryb multiplayer.  Jako Gracze mamy możliwość założenia swojego własnego serwera, ustalając na początku maksymalną  liczbę graczy i ich menedżera, nazwę oraz hasło. Naturalnie sami możemy dołączyć do zabawy rozgrywającej się na innym serwerze, jednak biorąc pod uwagę wszechobecne pustki w sieci, nie ma to i tak żadnego znaczenia.

Reasumując, Agrar Simulator 2011 to jak dotąd jedna z najbardziej rozbudowanych gier poruszających tematykę rolnictwa. Tytuł oferuje sporo możliwości, w pewnym stopniu otwarty świat i każdy fan takich produkcji spędzi przy niej długie godziny jeżdżąc ciągnikiem i spulchniając glebę.  Mnie osobiście do siebie ona jednak nie przekonała, ponieważ rozgrywka jest tutaj niezwykle statyczna, zbyt powolna i straszy sporą ilością uchybień natury technicznej i jak widać, niestety nie darzę, gier zrobionych na „odwal” zbyt wielkim szacunkiem. Jednak biorąc pod uwagę, że muszę być obiektywny i nie mogę sugerować się moim podejściem do tego gatunku, końcowa ocena wynosi 70%, ponieważ jak dotąd, to jeden z najbardziej rozbudowanych symulatorów gospodarstwa rolnego. Kropka chopy!

Sprawdź najlepszy katalog gier!