Recenzje gier PC

Recenzja World of Tanks



Zagraj w World of Tanks!

 

Od razu muszę tutaj zaznaczyć, iż World of Tanks nie jest bynajmniej jakimś symulatorem i absolutnie do tego miana nie pretenduje, jest to po prostu sieciowa gra zręcznościowa do której dodano kilka elementów RPG (o tym dalej) po czym całość doprawiono całkiem przyzwoicie stworzonym modelem oddającym fizykę pola walki. W grze znajdziemy też całkiem ładną, żeby nie powiedzieć – bardzo ładna grafikę. Opcje graficzne są zresztą wyjątkowo bogate – dla każdego coś miłego i co ważniejsze, nawet na starszych komputerach czy laptopach, da się grać. Zresztą po co opisywać grafikę skoro możecie ją sami oglądnąć na jednym z filmików prosto z gry?
Do tego wszystkiego dochodzi również całkiem przyjemna ścieżka dźwiękowa wzbogacona o lektora wykrzykującego różne ciekawe hasła – ot, taki gostek o mało tubalnym i donośnym głosie zawzięcie komentujący wszelkie pudla, rykoszety i przebicia pancerza a także zniszczenie własnego czołgu.
W historii naszej branży mieliśmy już sporo tytułów ocierających się o tematykę drugowojenno-czołgową, zapytacie więc czym World of Tanks się tak wyróżnia? Odpowiedz jest prostota – KLIMATEM. Sterowanie jest tutaj maksymalnie uproszczone, za ruchy czołgu odpowiadają domyślnie klawisze (ot niespodzianka) – WSAD, ruch działa wraz z wieżą to myszka, strzał zaś jest ukryty pod lewym jej klawiszem. Prosto? prosto, bardziej już się chyba nie da. Dlatego to właśnie nie symulator, tylko zręcznościówka. I o to tutaj chodzi – nie przejmujemy się detalami ale czerpiemy pełną frajdę z zabawy! Przykłady? Wyobraźcie sobie sytuację gdy czaimy się za załomem muru, wiedząc, że już za chwilę wyjedzie stamtąd przeciwnik a my właśnie czekamy żeby strzelić mu pociskiem przeciwpancernym w słabiej opancerzony bok . Albo jeszcze lepiej – przepuszczamy go nieco, licząc, że nas nie zauważy i dopiero wtedy rąbiemy go prosto w odsłonięty silnik (tu atak od tyłu nie przynosi hańby , wręcz przeciwnie jest oznaką dobrego taktyka). Taki ostrzał oprócz standardowych uszkodzeń może bowiem unieruchomić na jakiś czas przeciwnik, a przy odrobinie szczęścia nawet może udać się trafić go w zapas amunicji i z miejsca zniszczyć jednym „puknięciem”. Jeszcze większą frajdę sprawiają momenty kiedy wraz z kilkoma kolegami (bądź oczywiście -koleżankami) organizujemy się w pluton (maksymalnie 3 pojazdy) lub kompanię (sztuk 15) i jedziemy do walki razem komentując żywo akcję na specjalnym czacie głosowym dostępnym w grze – uwierzcie zabawa jest naprawdę przednia. Kluczem do zwycięstwa jest bowiem właśnie wspólne działanie – bez tego nie ma co marzyć o wygranej. Samotny kozak, nawet w najmocniejszym czołgu, to tylko sterta nieprzydatnego nikomu złomu. Podstawowa zasada to więc jeszcze raz współpraca, wzajemne ubezpieczanie i wspieranie się nawzajem. Do tego dochodzi jeszcze nie mniej ważna taktyka. Skrótowo mówiąc, naprawdę warto przemyśleć, gdzie kto ma jechać, umówić się odpowiednio wcześniej gdzie koncentrujemy ogień, sprawdzić gdzie warto ustawić obronę i kto ma za nią robić albo nawet czy warto poświęcić któryś z pojazdów drużyny żeby zablokować jakiś ważny przejazd/most. To jest właśnie taktyka i rzecz, która różni ten tytuł od całej masy innych, obecnych na rynku gier MMO. World of Tanks, to bowiem chyba pierwsza sieciowa zręcznościowa gra taktyczna z elementami RPG. Wow! Krótko co? A nie można by krócej? Można – CZOŁGI CZOŁGI CZOŁGI !!! 🙂

mmok20150413_181025

W chwili obecnej, znajdziemy w grze pojazdy pancerne trzech krajów: Niemiec (właściwie powinno być III Rzeszy ale akurat jest to szczegół, w którym diabeł przecież nie siedzi), ZSRR i USA. Pojazdy pancerne zostały podzielone tutaj zresztą na trzy główne typy: czołgi, niszczyciele czołgów oraz artyleria samobieżna. Dodatkowo same czołgi dzielą się na 3 kategorie wagowe czyli lekkie, średnie i ciężkie. Ha! Już widzę te miny – „ciężkie, to jest to co tygryski lubią najbardziej”, ale nie koniecznie bowiem siła pancerza to nie wszystko i czasami liczy się też mobilność. Oprócz tego, wszystkie pojazdy należą do jednego z dziesięciu „poziomów” – im jest on wyższy (w grze nazywa się to zgrabnie „Tier”) tym mocniejszy jest dany wóz. Wszystko po to, aby gracze posiadający słabsze pojazdy nie musieli walczyć z dużo silniejszymi przeciwnikami. Za wzajemne dobieranie przeciwników odpowiada tutaj specjalny algorytm grupujący graczy wg poziomu, typu pojazdu i jeszcze kilku dodatkowych czynników…

Ok… ale powoli… zapytacie pewnie teraz gdzie tu te wszystkie elementy RPG? Już wyjaśniam! Okazuje się, że wszystko dostępne wozy można rozwijać – usprawnić im zawieszenie, zakupić lepszy silnik, nawet montować coraz lepsze wieże czy silniejsze armaty. Można też zamontować dodatkowe wyposażenie – takie jak specjalny system dosyłający pociski do działa (skraca czas przeładowania po strzale), lornetka polowa zwiększająca zasięg widzenia o 25% i sporo innych przydatnych bajerów. Za każdą bitwę Gracz otrzymuje doświadczenie, za które właśnie „odkrywa się” kolejne elementy wyposażenia. Oprócz tego, dostajemy też specjalne kredyty, które są tutaj walutą potrzebną do kupowania wszystkich wymienianych wyżej ulepszeń oraz kolejnych pojazdów. Warto też wspomnieć, że wszystkie pojazdy mają swoje załogi, które też zdobywają doświadczenie. Oczywistym faktem jest, że załoga złożona z weteranów jest bardziej efektywna niż „żółtodzioby”. Poziom doświadczenia naszych podopiecznych jest przedstawiony w postaci procentowej skali od 50 do 100%, a dodatkowo każdy z członków ekipy może też zdobyć 3 ekstra umiejętności są to: naprawa-skraca czas naprawiania uszkodzonego modułu (zerwana gąsienica to nieruchomy czołg a nieruchomy czołg to piękna tarcza strzelnicza), kamuflaż (chowamy się w krzakach, podjeżdża przeciwnik, nie widzi nas, ustawia się bokiem chcąc przycelować w kogoś z naszej drużyny i BUM-nie ma przeciwnika, „tylko kto mnie zniszczył” myśli biedna chłopina) i gaszenie pożaru (pożar w czołgu jest gorszy niż kobieta w baaaaaardzo złym nastroju – z nią macie jeszcze jakieś szanse). Załogi można oczywiście przenosić między pojazdami, ale też nie za darmo i nie bez pewnych problemów ale naprawdę jest o co powalczyć, bo czołg z doświadczoną ekipą na pokładzie jest nawet kilkakrotnie bardziej efektywny w walce od tego kierowanego przez bandę rekrutów. Uff… sporo tego; jak widać, gra mimo względnej prostoty, potrafi pokazać przysłowiowy pazur i im dłużej się bawimy, tym widać więcej niuansów i różnych zależności, ale co ważniejsze – wystarczy chwilę pograć i wszystko robi się bardzo jasne i klarowne. Do tego na stronie WoT znajdziemy bardzo fajne, zbiorcze charakterystyki wszystkich pojazdów, a także małą encyklopedię gry z obszernym wyjaśnieniem wszystkich jej aspektów, algorytmów, co na pewno przyda się wszystkim początkującym – no, jak to mawia jeden taki pingwin: „Lodzio miodzio Panowie”.
mmok002_20150413_181040

 

 

Gwoli ścisłości, trzeba tutaj wspomnieć, że tak naprawdę w grze występują trzy rodzaje zasobów: zdobywane poprzez rozgrywanie bitew doświadczenie i kredyty oraz złoto. To ostatnie kupowane jest już niestety za realną walutę. Nie ma się co dziwić, nic nie ma za darmo, a ponieważ sam opisywany tytuł jest darmowy, to też nic dziwnego, że deweloperzy chcą z czegoś żyć. Do czego jednak jest nam to złoto i czy warto w nie inwestować? Po pierwsze możemy kupić za nie konta Premium dające o 50% więcej doświadczenia i kredytów za bitwy. Po drugie złoto służy też do przyspieszeniu szkolenia załóg pojazdów. Dodatkowo za tą dodatkową walutę można w końcu kupić nieco lepszą amunicję (większa przebijalność), a także niektóre elementy dodatkowego wyposażenia… Niestety praktyka pokazuje, że wprawdzie (jak niegdyś radio Erewań) gra jest w pełni darmowa ALE… No właśnie, niestety jest owo słynne ale – szybko okazuje się, że pojazdy bardzo często odnoszą uszkodzenia i potem trzeba je naprawić co oczywiście kosztuje. Podobnie jest też z szybko rozchodzącą się amunicją, która również nie jest darmowa. Co więcej, im lepszy pojazd mamy, tym jego „utrzymanie” więcej kosztuje i bez konta Premium może być naprawdę bardzo trudno wyjść na zero pojazdami wyższych niż szóstej klasy…

 

mmok003_20150413_181040
Podsumowując – klimat pierwsza klasa, grafika też ładna (nie napiszę, że piękna, bo co miałbym potem powiedzieć o takim np. Crysis-hyper uber bolszoje?). Zresztą klimat, to coś czego w dzisiejszych czasach często grom brakuje a tutaj mamy go na szczęście pod dostatkiem! Mimo, że przecież zabawna polega właściwie cały czas na tym samym: jeździmy, strzelamy, niszczymy lub jesteśmy niszczeni, to o dziwo nudy tutaj nie uświadczymy. Ciągłe bowiem mamy do czynienia z kolejną bitwą, którą przechodzimy z wypiekami na policzkach i kolejną, a potem jeszcze jedna… no dobra jeszcze tylko 2 i już na dziś kończę 🙂 Gra ma jednak niestety jedną zasadniczą wadę, jeśli nie dysponujesz kilkoma wolnymi miesiącami życia – nie siadaj. Szybciej raczej nie skończysz. Podobnie jak większość MMO i ten tytuł jest diabelnie wciągający a twórcy, trzeba to przyznać, wciąż go rozwijają i już niebawem do akcji wejdą kolejne pojazdy, w przyszłości mają też zostać dodane nowe strony konfliktu…. Nie zabrakło tutaj też takich rzeczy jak rozbudowanej strefy społecznościowej – można sobie założyć chociażby własny klan i zaprosić do niego znajomych. Co ciekawsze, każda taka grupa dostanie swoją unikalną startową prowincję dającą różne bonusy, a w drugim kwartale bieżącego roku mają się też zacząć wielce obiecujące wojny klanów, które dodadzą do całości jeszcze wątek strategiczny! Jednym słowem, World of Tanks, jest obowiązkową pozycją dla wszystkich lubiących czołgi, szczególnie czołgi II-wojenne. Klimat i grywalność są tutaj na bardzo wysokim poziomie, i to mimo, że gra po macoszemu traktuje realia historyczne i bardziej upierdliwi mogą jej wytykać setki niezgodności. Gdyby za oknem mielibyśmy zimę, powiedziałbym, że to świetna pozycja na właśnie zimowe wieczory, ale mamy wiosnę, dzień jest coraz dłuższy, powietrze przyjemniejsze, ptaki ćwierkają (niektórzy mówią, że „drą ryje”, ale to już kwestia punktu widzenia) i jeśli stoicie przed alternatywą – „wyjść na zewnątrz czy zagrać w WoT”, to mimo wszystko powiem – „idźcie Towarzysze na zewnątrz…pod warunkiem że zabierzecie ze sobą komputer i zagracie w… CZOŁGI” 🙂

Grа оfеruје nаm szаnsę роkіеrоwаnіа јеdnуm z роnаd 150 сzоłgów росhоdząсусh z różnусh оkrеsów hіstоrусznусh, оd сzаsów рорrzеdzајąсусh ІІ wојnę śwіаtоwą, аż ро Wојnę kоrеаńską. Κаżdу z nісh роsіаdа unіkаlną і zgоdną z rzесzуwіstоśсіą сhаrаktеrуstуkę, którą mоżnа usрrаwnіаć рорrzеz rоzbudоwę і różnоrоdnе ulерszеnіа. Udоstęрnіоnе zоstаłу sрrzętу аmеrуkаńskіе, nіеmіесkіе і sоwіесkіе. Ѕtаrсіа mајą роstаć krótkісh mіnі kаmраnіі оrаz turnіејów, јаk równіеż ројеdуnсzусh bіtеw tосzоnусh w różnоrоdnусh trуbасh. Моżnа tеż sрróbоwаć sіł w јеdnеј z mаsуwnусh Wојеn Κlаnоwусh, w którусh grасzе tосzą bоје о kоntrоlę nаd mарą skłаdајąсą sіę z sеtеk рrоwіnсјі. W tуm trуbіе wуmаgаnе јеst nіе tуlkо сеlnе оkо, аlе równіеż zdоlnоśсі strаtеgісznе і dурlоmаtусznе. W роszсzеgólnусh bіtwасh bіоrą udzіаł оddzіаłу złоżоnе z mаksуmаlnіе 30 grасzу.
Wоrld оf Таnks tо mіеszаnką gаtunków. Ζа fundаmеnt роsłużуłа sуmulасја, dzіękі którеј mоżеmу росzuć sіę јаk рrаwdzіwу dоwódса сzоłgu. W trаkсіе zаbаwу рrzујdzіе nаm rоzwіјаć і usрrаwnіаć nаszеgо „раnсеrnеgо роtwоrа” nісzуm роstаć w рrоdukсјасh rоlерlауіng. Wszуstkо tо рrzурrаwіоnе zоstаłо еlеmеntаmі аkсјі оrаz strаtеgіі. Νіе mа tu mіејsса dlа sаmоtnусh wіlków. W śwіесіе Wоrld оf Таnks јеdуną szаnsą nа рrzеtrwаnіе јеst śсіsłа wsрółрrаса z rеsztą оddzіаłu.

W twоіm сzоłgu рrzеżујеsz еmосјоnuјąсе і јеdnосzеśnіе оstrе stаrсіа z wrоgіеm. Równіеż ulерszеnіа, јаkісh dоkоnаłеś w twоіm włаsnуm сzоłgu, mаја wрłуw nа twојą роzусјę w bіtwіе. Rаzеm z twоіm zеsроłеm stаwіаsz сzоłа mосnуm, роtężnуm wrоgоm. Роzа tуm mоżеsz tеż wаlсzуć w ројеdуnkę і zlіkwіdоwаć twојеgо рrzесіwnіkа. Νајіstоtnіејszуmі umіејętnоśсіаmі w grzе są szуbkа rеаkсја оrаz dорrасоwаnа strаtеgіа.

Dlа mіłеј оdmіаnу zасіеkłе wаlkі tосzą sіę wśród różnусh krајоbrаzów. Таk wіęс nаstаw sіę nа bіtwу w lаsасh, nа рustуnіасh оrаz nа tеrеnасh рrzеmуsłоwусh, którе stосzуsz w swоіm раnсеrnуm ројеźdzіе.

 

Przejdź na stronę gry World of Tanks!


Recenzja

Grywalność
Grafika
Ocena redakcji
Podsumowanie

Wоrld оf Таnks tо dаrmоwа grа ММО kоnсеntruјąса sіę nа bіtwасh роmіędzу сzоłgаmі.

Wynik 4.7 ocena