strategie turowe Recenzje gier PC

Warlock: Master of the Arcane – kwintesencja turowych gier strategicznych



Przejdź do katalogu gier!

Turowa gra strategiczna w typowym świecie magii i miecza? Jeżeli lubicie takie klimaty, to zapraszamy do recenzji Warlock: Master of the Arcane, tytułu który czerpie najlepsze wzorce z kultowych niegdyś gier tego typu.

Gry (a w sumie to i wiele innych rzeczy) dzielą się na dwa rodzaje – takie które starają się być możliwie najbardziej oryginalne oraz takie, które wręcz całymi garściami czerpią z innych, lepszych od siebie produkcji. Warlock: Master of the Arcane zdecydowanie należy do tej drugiej grupy, jednak w tym przypadku kopiowanie cudzych pomysłów w żadnym wypadku nie wyszło tutaj na złe. Zapraszamy do naszej recenzji gry, która jest swoistą kwintesencją turowych gier strategicznych!

gry strategiczne

W wielkim skrócie pisząc, rozrywka w Warlock: Master of the Arcane polega na wyeliminowaniu wszystkich wrogów i tym samym przejęciu kontroli nad całą, znaną z serii Majesty krainą Ardanii. Właściwie to gra nie posiada fabuły, chyba gdyby za taką uznać dążenie do zdobycia tytułu Warlock-a (Wielkiego czarodzieja). Wracając jednak do tematu – samą rozrywkę zaczynamy od wyboru jednego z sześciu poziomów trudności (od relaxed po impossible), rodzaju oraz wielkości mapy i bohatera. Ze spraw organizacyjnych to tyle – już po 5 minutach można spokojnie rozpocząć właściwą grę.

najlepsze strategie

Rozrywkę toczymy z poziomu mapy strategicznej podzielonej na heksy. Naszym zadaniem jest rozbudowywanie miast, dbanie o gospodarkę, zarządzanie surowcami, rekrutowanie armii oraz oczywiście podbijanie nowych terenów. Walczymy nie tylko z wrogimi czarodziejami, ale również z pozornie neutralnymi potworami znajdującymi się na mapie. Ogólnie rzecz biorąc rozrywka na pierwszy rzut oka przypomina nieco tę z serii Heroes of Might and Magic, jednak z drobnymi, acz istotnymi różnicami. Co dla mnie okazało się chyba najważniejsze gra podczas bitew nie przenosi nas na specjalne plansze (batalie toczą się z poziomu całej mapy), dzięki czemu zabawa jest o wiele bardziej płynna, wciągająca, grywalna, niż we wspomnianym cyklu, a co za tym idzie jeszcze… lepsza! Ciekawym rozwiązaniem jest również pomysł powodujący, że po przejęciu stolicy wróg zostaje wyeliminowany z rozrywki. Niestety nie oznacza to, iż wszystkie jego ziemie przechodzą automatycznie pod nasze władanie – stają się one wtedy neutralne, co wcale nie czyni ich dla nas mniej niebezpiecznymi.

Istotną rolę w Warlock-u odgrywa również bardzo rozbudowany system zaklęć. Zanim jednak przyjdzie nam z nich skorzystać najpierw trzeba je zbadać, co trwa określoną liczbę tur. Dodatkowo użycie danego czaru kosztuje określoną liczbę punktów mana. Nie będę jednak ukrywał, że przeróżne fireballe potrafią zgotować armii przeciwnika (a w sumie to częściej naszej…) piekło, tak więc warto w nie inwestować.

strategie turowe

Wraz z osiągnięciami militarnymi nasze jednostki zdobywają doświadczenie, dzięki którym możemy je znacznie ulepszać, np. podnosząc zadawane przez nie obrażenia o 30%. To jeszcze nie wszystko – dzięki budowie przeróżnych hut i innych zakładów, opracowujemy nowe rodzaje pancerzy oraz broni, dodatkowo ulepszających, choć tutaj już nie za darmo, nasze wojsko. Niektóre wyszkolone jednostki (np. trolle) za odpowiednio wysoką kwotę można również przerobić na niemalże niezniszczalnych weteranów.

Jeżeli chodzi o oprawę audiowizualną w Warlock, to… tak dobrze pasuje ona do gry, że w ogóle nie rzuciła mi się w oczy/uszy. Oczywiście oznacza to, iż jakiejś bomby nie ma, ale prezentuje się ona solidnie. Na razie nie wiadomo też, czy gra w ogóle zostanie wydana w Polsce, a co się z tym wiąże – brak polskiej wersji językowej. Jednak rozrywka jest tak przejrzysta, że do komfortowej zabawy spokojnie wystarczy podstawowa znajomość angielskiego. Tym czego w grze zdecydowanie brakuje jest kompletny brak gry wieloosobowej z kultowym w tym gatunku trybem gorących krzeseł na czele.

strategie turowe

Reasumując, po przegraniu kilkunastu godzin jestem pewny, że dla niejednego, takiego jak ja, weterana Heroesów, Warlock z pewnością okaże się największym odkryciem od dobrych kilku lat! Dla mnie gra okazała się absolutnym zaskoczeniem. Mała, skromna, solidna – polecam i czekam na więcej tego typu produkcji!

Sprawdź najlepszy katalog gier!